Europodatkiem w euroemaile
Reuters donosi o zapędach UE na opodatkowanie emaili, wiadomości tekstowych i smsów. Ideę podatku wysunął Alain Lamassoure, eurodeputowany z Francji.
Proponowane kwoty to 1.5 eurocenta za sms i 0.00001 eurocenta za każdy email. Ma to być “nowatorski i prosty sposób” na zbieranie funduszy z nowych technologii. Wg pana Lamassoure “wymiana [korespondencji] pomiędzy krajami wzrosła, więc każdy zrozumiałby, że pieniądze na finansowanie UE powinny mieć źródło w korzyściach i pożytku, jakie powstały dzięki UE”.
Spośród pozostałych pomysłów eurodeputowanych Reuters przywołuje jeszcze propozycję opodatkowania biletów lotniczych i dodatkowy podatek dla firm z branży naftowej.
Fajna bajka - podatek na emaile. Widać nie tylko u nas nie mają w parlamencie co robić. Abstrahując od idiotyzmu całej idei, jestem bardzo ciekaw jak rozwiązanoby dwie kwestie - prywaności użytkowników i konkretnego naliczania za konkretnie wysłane emaile. Wielki Brat wydzierżawi bazę danych Europejczyków korzystających z poczty elektronicznej? :)
1 comment May 28th, 2006